Przyszedł mi do głowy pomysł na konkurs przysłów piszcie w postach przysłowia które lubicie, używacie, słyszeliście. A 6 grudnia powiem które przysłowie spodobało mi się najbardziej i ogłoszę zwycięzcę lub zwyciężczynię najlepszego przysłowia ale mam jedną prośbę nie korzystajcie z internetu pokażcie mi swoją stronę twórczą oczywiście jeżeli ktoś kto wygra konkurs zechce powiadomię na blogu zwycięzcy o wygranej w konkursie.
P.S Życzę powodzenia i pamiętajcie jedyną zasadą jakiej starajcie się trzymać to brak wtórności będzie ciekawiej:) jeżeli macie pomysł na 1 przysłowie napiszcie jeżeli na 20 też piszcie to konkurs dla świetnej zabawy i pokazania innym być może zupełnie nowych Polskich przysłów.
Cóż jako pomysłodawca i Admin bloga podam 10 przysłów a co żeby nie było że sam zadaję a nie daje przykładu:)
1) Agnieszka łaskawa puszcza skowronka z rękawa.
2) Bogatemu diabeł dzieci kołysze.
3) Co Anglik zmyśli, Francuz skreśli, a Niemiec doma nakrupi, a głupi Polak kupi.
4) Czasem luty się zlituje, że człek niby wiosnę czuje ale czasem tak się zżyma że człek prawie nie wytrzyma.
5) Czwarty pas, karty w tas.
6) Jaki chleb, taka skórka, jaka matka, taka córka.
7) Dobra i wdowa, gdy młoda i zdrowa.
8) Jeżeli pszczoła w styczniu z ula wylatuje, rzadko pomyślny rok nam obiecuje.
9) Kiedy gospodyni pierze i chleb piecze, to się ledwo nie wściecze.
10) Gdzie się z chęcią zejdzie praca, tam gdzie hojnie trud opłaca.