środa, 21 grudnia 2016

Czy dorosłemu facetowi wypada?

Hej po długiej przerwie. Bardzo długiej dla tych co czytają mój blog i czekają, nie chciałem zakładać tematu na zasadzie "bardzo mi nudno hello! ludzie co robić". Dlatego mam pytanie w związku z jednym z tych takich ważniejszych rzeczy dla mnie, bo nie mówię o ogóle chłopaków/mężczyzn. Czy nam jako jednak ta "twarda" płeć wypada się wzruszać? nie mówię o książce, broń boże gdzie jest małżeństwo i pojawia się on ukochany. To wierutna bzdura, dużo oglądam programów przyrodniczych, np "Misja Martyna, Kobieta na Krańcu Świata" a to jedne z naprawdę nie wielu serii, oglądam również dokumenty, i tak się zastanawiam bo nie wiem jak to tak naprawdę jest, czy to normalne że polecą mi łzy na np Etiopię gdzie borykają się z żywnością i wodą, albo katowanie zwierząt? Czy też to zwykłe bycie miękkim?

Pytam ponieważ istnieje jednak wciąż ten stereotyp twardego byka który nie pokazuje łez, a ja czasami i na filmie przy gorszym dniu tak tak, wiem dziwnie brzmi potrafię się wzruszyć do łez.

Jakie są wasze zdania piszcie szczerze i bez hamulców.

sobota, 1 października 2016

Słoń i nasze paznokcie, co mają wspólnego i ludzka pazerność!

Cześć:). Dzisiaj jestem tutaj po to aby uświadomić wam że MY czyli ludzie jesteśmy bardzo... okrutni i pazerni na pieniądze.
2 tygodnie temu dowiedziałem się ciekawostki która mnie nurtowała od naprawdę kilku lat. Mianowicie co w sobie ma kość słoniowa i dlaczego jest taka cenna dla handlarzy również na czarnych rynkach. A może raczej głównie na czarnych rynkach.
Słonie to piękne wielkie zwierzęta, są potomkami mamutów. Pomyślicie o matko gość chce nam tu robić lekcje biologii poza schematem czy szkołą. Ale nie, nie to jest moim zamysłem mam dla was pytanie i oczekuję szczerej odpowiedzi w komentarzach czy wiedzieliście że strukturę kości słoniowej cały czas mamy ze sobą? Nie płacąc za nie nastu tysięcy i nie zabijając niewinnych zwierząt które są tak piękne i niewinne?. Tak my gatunek ludzi posiadamy właśnie to za co szarpią się ludzie innych krajów może i nasz sprzedając na czarnym rynku za niewyobrażalne kwoty. Mianowicie 100% Kości słoniowej to tak naprawdę są nasze paznokcie. Już wyjaśniam. Kości słoniowe tak cenne i pożądane dla np. amuletów szczęścia czy w niektórych kulturach nawet (o dziwo) zapewniających płodność rodziny nosząc w naszyjnikach właśnie kości słoniowe mają zapewniać zdrowie, szczęście, dobrobyt, oraz szczęśliwe potomstwo. TO ABSOLUTNY MIT! Jeżeli kochacie zwierzęta ( nie musicie być wegetarianami czy weganami sam jestem mięsożercą). Nie kupujcie prawdziwych futer, kurtek skużanych, butów z węży etc.  To my ludzie jesteśmy świniami ingerując w świat tych pięknych zwierząt których gatunki niektóre są już na wyginięciu. Pomyślcie o tym czy nie są piękne, Koala, Pandy, wszelkiego rodzaju ryby, rafy koralowe oraz np tygrysy i lwy które są zabijane bo są "Top Modne"!. Cholera jasna to naprawdę nie o to chodzi żeby nie jeść mięsiwa czy ryb bo są przepyszne sam w ubiegłym roku pierwszy raz w życiu jadłem, Krewetki ale nie niszczmy tak zwierząt. Jak można się do tego przyczynić? Najprościej na świecie zanim kupicie skórę czy futro spytajcie sprzedawcy czy jest to skóra sztucznie wytworzona czy z prawdziwych zwierząt?, ta ciekawostka i apel przyszedł mi do głowy bo oglądam od kilku lat wiele programów przyrodniczo-podróżniczych i jest mi przykro że ludzie dla skóry węża czy takiej ślicznej małpki jak np mały goryl są wstanie zapłacić kilkanaście tysięcy dolarów to przecież okrutne.
Śmieszy mnie jedna rzecz oburzają nas ludożercy (jest ich mało przynajmniej tak się powszechnie mówi) a sami zabijając zwierzęta robimy to samo co ci ludzie, co prawda nie jemy samych siebie ale pomyślcie w pewnym kraju, na potencje i większą płodność pije się krew pytona! Czy naprawdę to działa? czy trzeba urżnąć łeb biednemu gadzinie któremu wkraczamy my ludzie na teren żeby MIEĆ PRZEKONANIE o własnej erekcji i płodności? Czy to nie brzmi jak jedno wielkie fałszerstwo?.


P.S. Bardziej zainteresowanych zapraszam do zapoznania się z WWF. Stamtąd dowiecie się jak dużo robimy krzywdy zwierzętom na naszej planecie i jak zapobiec aby na przykład pandy, delfiny, Koala, leniwce, Kangury, Krokodyle oraz mnóstwo innych gatunków nie było na wyginięciu. Lubicie małe małpki? Kapucynki są mordowane dla zębów które przynoszą "szczęście" naprawdę? Panowie gotują w wodzie i zjada ogon takiej małpy żeby "czuć się męsko."

Jeden wielki skrót jeżeli chcesz aby przyszłe pokolenia mogły być zachwycone zwierzętami i naturą nie tylko z TV i starych filmów zainteresuj się światem już teraz. NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO.

sobota, 3 września 2016

Leciutko smutno i leciutko inaczej....

Temat posta tyczy się tego iż mamy super aplikacje do samochodów,  ale dlaczego nic nie ma o skuterach (wózkach inwalidzkich elektrycznych) i tak zwanych wózkach inwalidzkich? Taki człowiek też potrzebuje pomocy w poruszaniu się po mieście?  To przykre liczę że znajdzie się ktoś kto zrozumie problem i może stworzy NASZE bo myślę że nie tylko moje marzenie.

2 dni szkoły i jak się czujecie?

Hej przyznam się szczerze że nie bardzo wiem dlaczego dano na czwartek i piątek ale... Jak to przebyliście?

środa, 24 sierpnia 2016

Euforia, radość, chęci i konskwencja.... czy się mi uda?

Witam wszystkich po znów troszkę dłuższej przerwie, i oznajmiam iż jestem pełen euforii i radości z powodu tego iż rozpocząłem kolejną serię ćwiczeń z rahabilitantką oraz jak ją w myślach nazywam uroczą trenerką osobistą.
Dostałem naprawdę bzika na punkcie zdrowych bicepsów, odizolowałem się od słodyczy.... hmmm co by tu jeszcze aaa no i oczywiście słucham muzyki bo przecież ona dodaje skrzydeł.
Ostatnimi czasy a mianowicie w ciągu ost 4 tyg wchłonąłem 3 książki biograficzne i 2 autobiograficzne. Teraz jestem w trakcie ekstra kryminału.
A co dalej? nie mam pojęcia wiem napewno że w efekcie ćwiczeń chyba... ale mam kontuzjowaną rękę i ćwiczę na wariata ale sprawia mi to przyjemność nie wyobrażam sobie wieczoru bez ćwiczeń. Żeby była jasność dla wszystkich tych którzy to czytają, masz trochę zbędnych kg albo zwyczajnie chcesz czuć się dobrze ze sobą ćwicz, staraj się jeść owoce, ogranicz do minimum ziemniaki i smażone ponieważ ziemniaki tuczą a smażone to puste kalorie i tłuszcze trans. Od razu polecam wywalić ze świadomości burgery frytki i o zgrozo Nugetssy. Tak wiem są pyszne ale za to w cholerę w nich tłuszczów trans oraz czasami i starego oleju używanego po raz enty.  Chipsy też są be.... bo to przecież tłuszcz z dodatkami E....... niezliczonych ilości. Co w sumie mogę wam polecić a co odradzić róbcie sobie koktajle z owoców wiem, nie każdy lubi ja do tego okresu też ale nie słodzone i w przeróżnych kombinacjach są pyszne. Spróbujcie blenderem eksperymentujcie mój ostatni eksperyment to wiśnie, borówki amerykańskie niestety mrożone ale to też dodaje orzeźwienia, jabłko i banany ew. jak macie to czarna porzeczka i malina to świetny zamiennik borówek, i bananów które są słodkie ale trochę mnie osobiście mulą. Jeżeli chcecie utrzymać fajną kondycje dla własnego ciała nie odmawiajcie sobie czasami z naciskiem na CZASAMI czekolady nie obżerajcie się tak jak ja kiedyś po pół kg na wieczór, ale czasami taki smakołyk też jest potrzebny. Dodatkowa informacja dla wszystkich którzy chcą sobie umilić życie zamienić ziemniaki i makarony i kluchy na ryż jest pyszny i nadaje sie do wszystkiego.

P.S: Tak kluchy tuczą równie mocno jak ziemniaki. Podobno razowy makaron to inna bajka ja jako iż makaronu nie jem wcale nie mogę się wypowiedzieć na ten temat.

Co na pewno i szczerze odradzam i wiem to z dobrego bo doświadczonego źródła nie kupujcie żadnych pigułek na chudnięcie czy przybranie masy (biceps oraz triceps). To owszem pomoże ale przy odstawieniu zostają flaki nie mięśnie.

Sprzedam wam swój osobisty patent na relaksacyjne ćwiczenia i specjalnie robię to w punktach.

1. Pijcie mleko (ci co nie tolerują laktozy jak ja są mleka bez laktozy) z płatkami z powodzeniem zastąpi sycącą kolacje czy śniadanie zamiast np. Pizza czy wielka buła z mięchem. NISKI PROCENT TŁUSZCZU!
2. Wciskajcie warzywa i owoce gdzie się da nie bójcie się improwizować kombinować i tu dopisek NIE DAWAJCIE CUKRU!.
3. Ten punkt dedykuję początkującym ćwiczenia i żeby bylo jasne nie jestem rozmiarów Mariusza Pudzianowskiego, właściwie ja i ten facet to jak skala 1 do 1000 ale ćwiczycie regularnie. I za cholere nie polecę nikomu kto zaczyna ćwiczyć zaczynać od na przykład 200 hantli na jedną rękę kilkadziesiąt pompek i brzuszków kilkadziesiąt ćwiczeń terabandą. tak to w się szybko wykończycie będą dużo większe zakwasy, ja zaczynałem od 15 hantli 2kg teraz po bodajże 5 miesiącach jestem przy 200 i planuję zakup 5kg. Ale zawsze starajcie się bo przecież każdy zna swój organizm i swoje możliwości, JEŻELI DRĘTWIEJĄ CI RĘCE stop odłóż na jutro może będzie więcej sił. JEŻELI CZUJESZ ŻE WYLEWASZ OSTATNIE TCHNIENIA stop w ten sposób nie wyćwiczysz mięśni tylko ew dostaniesz zawału mięśnia sercowego.  Ale jeżeli poćwiczysz i na następny dzień bolą cię mięśnie ćwicz to najlepsze lekarstwo jeżeli nie podejmiesz sie tego wtedy to ni cholery już nie będziesz ćwiczył/a.

to chyba byłoby na tyle na dzisiaj żeby było jasne nie jestem trenerem jestem ćwiczącym i mówię z własnych doświadczeń.

W razie pytań piszcie komentarze, zostawiajcie po sobie ślady oraz piszcie co wam do głów przyjdzie.

środa, 3 sierpnia 2016

Inaczej czyli moje inne zycie w pigułce.

Witam po już w sumie kolejnej przerwie, wiem że ci co lubią zaglądać przez dziurkę od klucza do innych czekali na wpis lekko znużeni, czekaniem i być może zastanawianiem się czy 'gość się rozmyślił z blogiem". Otóż nie, nie rozmyśliłem się już wszystko wyjaśniam i tłumaczę oraz opowiadam co mi się przydarzyło w ciągu ostatnich 2 miesięcy. A więc poznałem kilkoro wspaniałych ludzi w tym człowieka który chciał/chce załatwić mi terapie jakby to uogólnić wśród rówieśników dotychczas niestety póki co się nam nie udaje:(. Ale żeby nie było smętnie i nudno powiem tak owa rehabilitantka, o której być może wam wspominałem okazała się strzałem w dziesiątkę o ile nie w 100. Śliczna dziewczyna nie dużo starsza ode mnie oraz o świetnym poczuciu humoru. Z tatą radzimy sobie z domem uważam całkiem dobrze. A z p. psycholog nawet się polubiliśmy. Od ostatniego wpisu dzięki rehabilitantce złapałem bakcyla do ćwiczeń. Między innymi zakupiłem poduszkę sensoryczną, taśmę tak zwaną tera-bandę miałem w domu, oraz w hantle na początek 2kg wiem słabo ale suma suma sumarum, ćwiczenia zajmują mi ok. 140 do 180 minut ponieważ wymagam od siebie dużo. I widzę efekty, w kręgosłupie jak i na tym czym chłopak może się pochwalić czyli biceps obecnie jestem na 170x2kg na jedną rękę. Ćwiczę codziennie wieczorami/nocą. Mam poczucie że mam własną pasję.

P.S ostatnio złapałem bakcyla nie tylko na zwyczajne książki fantasy czy obyczajowe. W zamian polecam autobiografie różnych lekarzy. wczoraj skończyłem 3 książkę w ciągu 30 dni, jedna miała 200str. druga 300 a ostatnia 288 str. Ciekawych zapraszam do komentowania oraz do proponowania takowych tytułów.

sobota, 2 lipca 2016

Czy naprawdę ciekawość to pierwszy stopień....

Czy ciekawość to faktycznie ciekawość do piekła? czy ktoś zastanawiał się czy istnieje piekło, niebo?! albo może czarownice przed wiekami palone na stosach i czarodzieje? wampiry i wilkołaki? wiem temat na 31października ale męczą mnie te pytania bo w sumie skoro jest tyle legend mitów i opowieści skąd się biorą? Syreny, Wampiry, wilkołaki, czarodziejstwo, i inne pozaziemskie istoty. Nie raz czytamy że ktoś widział Anioła bądź Czarta czasami w postaci okrutnego stwora czasami w postaci kotów czy innych zwierząt? jak to według was jest? Przypomnę że są różne wiary przecież skądś się wzięły.... My Polacy wierzymy w Pana Boga i Jezusa ale kto wie może to dla innych krajów też mity? Żeby było jasne nie chce tu wywoływać bulwersujące tematy. Ale to przecież na pewno każdy prędzej czy później o tym myśli jakie są wasze poglądy?

Czy naprawdę ciekawość to pierwszy stopień....

Czy ciekawość to faktycznie ciekawość do piekła? czy ktoś zastanawiał się czy istnieje piekło, niebo?! albo może czarownice przed wiekami palone na stosach i czarodzieje? wampiry i wilkołaki? wiem temat na 31października ale męczą mnie te pytania bo w sumie skoro jest tyle legend mitów i opowieści skąd się biorą? Syreny, Wampiry, wilkołaki, czarodziejstwo, i inne pozaziemskie istoty. Nie raz czytamy że ktoś widział Anioła bądź Czarta czasami w postaci okrutnego stwora czasami w postaci kotów czy innych zwierząt? jak to według was jest? Przypomnę że są różne wiary przecież skądś się wzięły.... My Polacy wierzymy w Pana Boga i Jezusa ale kto wie może to dla innych krajów też mity? Żeby było jasne nie chce tu wywoływać bulwersujące tematy. Ale to przecież na pewno każdy prędzej czy później o tym myśli jakie są wasze poglądy?

środa, 29 czerwca 2016

Dlaczego? Czy? oraz.... Game of Thrones (GRA O TRON)

Pytanie do dosłownie wszystkich fanów i anty-fanów.

Dlaczego warto obejrzeć serial i stracić ok 80h życia.
Czy Serial czyli jak do tej pory 60odc. jest choć trochę podobne do sagi książek? jeżeli nie to co wyróżnia.
Czy jest to serial spłycony pozbawiony wszystkiego włącznie z krwawymi, erotycznymi oraz sugestywnymi scenami? (książki mają smaczek).

Oraz i przede wszystkim dlaczego NIE warto oglądać serialu a dlaczego WARTO oglądać:)

piątek, 20 maja 2016

Cierp ciało... Czyli niech to szlag

Hej od przedwczoraj mam masaże oraz rehabilitację kręgosłupa i powiem tak o ile masaż to czysta przyjemność,  bajka i poezja o tyle wieczory i dni bez masażu boli jak jasna cholera. Ale mimo tak zwanych "zakwasów" gdy masażystka zaczyna to człowiek odlatuje totalnie a do wieczora jest się w super nastroju i w fajny sposób pobudzeni a już kawa po masażu to ja jestem całkowicie szczęśliwy. Sprawdzę albo piszcie w komentarzach czy rehabilitacja i masaże całego kręgosłupa wywołują endorfiny?

Endorfiny to hormony szczęścia uwalniają się także po zjedzeniu czekolady

niedziela, 15 maja 2016

Poszukiwany fan filmów lub seriali:)

Z chęcią mogę wam powiedzieć że po 5 miesiącach przerwy przymusowej bloga o recenzjach filmów,muzyki i książek blog może wrócić w jeszcze lepszej kondycji jednakże poszukuję kilku osób do współpracy oczywiście prace były by na owym blogu z podziękowaniami dla osoby wkładającej w to swój czas i chęci. Oraz propozycja z upływem czasu jako wspólny blog. Nie chodzi tu o to kto pisze lecz jak i z jakim serduchem i chęcią do filmów, książek czy muzyki podchodzi od razu pragnę poinformować że jeżeli ktoś ma chęci ale tylko na np jedną książkę bądź sagę w zamian za ciekawe propozycje i uważne błędy i uwagi oraz co jest plusem co minusem, dostanie oczywiście podziękowania od razu w notce wedle życzenia czy z imieniem czy z nickiem. Będzie mi naprawdę bardzo miło za wasze pasje i chęci tworzenia ze mną bloga o recenzjach książek, muzyki i filmów. Pozdrawiam i szczerze liczę na współprowadzenie bloga.

P.S. Jedyny warunek to taki  iż to nie będą uwagi ściągnięte z internetu lecz własne ponieważ takie są o wiele fajniejsze i nie ryzykujemy tym plagiatem:)

czwartek, 12 maja 2016

Przepraszam za przerwę i wyjaśniam

Hej wiem co pomyślicie ot gostek przestal pisac bloga... Ale iuż tłumaczę się ze wszystkiego otóż raz w tygodniu mam psychologa...  z którym miałem drobny kłopot czy możemy kontynuować dalej ponieważ należy mi się pomoc ale Pan kierownik nie chciał przedłużyć mi terapii na szczęście się udało. Oprócz tego jeżdżę na cmentarz do mamy i staram się pomagać w domu. Cóż martwię się że coraz mniej się mi chce.  Potencjalnie znaleźliśmy mieszkanie. Teraz szukamy kogoś kto by kupił nasze?  Może nowy rok zacznie się dla nas spokojniej?

sobota, 23 kwietnia 2016

Notka informacyjna na temat TROJANA

Jako iż sam korzystam hobbystycznie z najpopularniejszego i chyba jednocześnie jednego z najstarszych komunikatorów w Polsce pragnę poinformować że wraz z wczorajszą aktualizacją Gadu-Gadu rozprowadza Konia trojańskiego (czyli dla tych mniej obcykanych w komputerach bardzo groźny wirus który może przyczynić się do uszkodzenia dysku czego przykrym skutkiem mogą nastąpić utraty filmów, MP3, wszelakich dokumentów)

środa, 6 kwietnia 2016

Powrót po przerwie

Hej wiem nie było mnie miesiąc ale już się tłumaczę.
Od początku Lutego zacząłem spotkania z panią Psycholog, w między czasie święta i grypa... Bezskuteczne szukanie pracy... Jakoś zabrakło mi czasu na mój internetowy pamiętnik.
Dziś tzn wczoraj bo od 95min mamy środę mam dołka coś nie dobrego dzieje się z moim psiakiem ma 16 lat dostałem go na piąte urodziny i jak mam prawie 21 lat tak chce mi się wyć na myśl że może go nie być... Za ok 3 tyg zostaje praktycznie sam z tatą na gospodarstwie domowym sis wyjeżdża za granicę. Bardzo martwię się o psiaka zaczynam mieć doła czy w tym roku zaczęła się jakaś passa że po kolei ktoś umiera?:-( ten blog dla was to dla mnie nie zawodny sposób napisania szczerze tego co czuję... 

Życzę wam kolorowych snów

sobota, 5 marca 2016

NARESZCIE! Czyli pytanie o którym zapominam w czasie pisania!

To jest właściwie dobry tytuł posta. Ponieważ zapominam o tym pytaniu od co najmniej 4 miesięcy tzn mam je na myśli ale potem przychodzi wyrzucić z siebie emocje bądź ciekawostki i już nie pamiętam o co chodziło.

Jak to jest że w innych krajach np: USA ludzie bez obrazy czy obawy że kogoś urażą mówią na ty a nasz kraj MUSI wręcz mówić pan/pani a nie daj Boże wypsnie się gdzieś bez pan/pani to patrzą jak na kogoś kto nie zna zasad dobrego zachowania? Przecież mówienie bez przydomku per Panie Doktorze, Bądź też do sąsiada Pani dajmy na to Barbaro nie jest celem urazić kogoś brakiem taktu czy szacunku, wręcz przeciwnie jak dla mnie nasz kraj powinien trochę się zmienić pod wieloma względami. Między innymi zaczynając od takiej prostej przecież rzeczy czy jak mamy przyjaciela i nie mówimy do niego per Panie Kamilu tylko zwyczajnie Kamil jest wyrazem braku szacunku? Owszem gdyby chodziło o obrazę kogoś czy też celowe zrobienie tak zwanego "na złość" to jasne że takie rzeczy są niemiłe a wręcz nie sympatyczne ale na litość Boską kiedyś będąc w liceum zwyczajnie mając nauczanie indywidualne nauczycielka w trakcie pisania coś do mnie mówiła a ja nie mam podzielnej uwagi powiedziałem dosłownie tak jak dam teraz "Nie mów proszę bo nie mam podzielnej uwagi". Dostałem o stopień niżej mimo iż przeprosiłem że to pomyłka przy pisaniu.... Rodzi to pewne moje zastanowienie czy nie byłoby luźniej gdyby w naszym kraju mówiono tak jak w większości krajów bez PER PAN/I?.

Wyraźcie swoje opinie bo jestem ich naprawdę szczerze ciekawy:)
 Pozdrawiam serdecznie:)

piątek, 4 marca 2016

Nie typowo ale o Grze The sims 4?

Czy ja mam niski próg cierpliwości czy w tej generacji akcesoria są małostkowe, rozszerzenia super ale rzadko a dodatki 2 do roku?

Brak małych dzieci
cmentarza oraz
Strażaków

zero zapowiedzi co dalej na DOT SIM oraz Oficjalnym profilu FB apel do EA dajcie coś bo idzie paść z nudów....

wtorek, 1 marca 2016

Cóż za... paskudny początek marca ale i dziwna zbieżność:)

Cześć. Nie wiem jak u was ale u mnie od wczoraj pogoda przypomina okolice 1listopada chociaż nie no skłamałem czasami w dniu Wszystkich Świętych jest dużo przyjaźniej. Na zewnątrz zimno, leje, szaro że prawie ciemno wydawać by się mogło że pogoda doprowadza do szału i humoru iście depresyjnego ale... nie wiem co za dziwny  zbieg okoliczności przy takiej pogodzie często zdarzają się miłe dla mnie dni a w słoneczne wszystko się wali od pomyłek z banku po odcięcie nie słusznie internetu... Taka właśnie sytuacja miała miejsce ok. 4 dni temu kiedy wszedłem na swoje konto bankowe dowiedziałem się iż mam debet co ciekawsze ostatnim razem było identycznie tyle że w okolicach połowy listopada. Tak dziś jak i wtedy po upłynięciu paru dni debet znika i konto jest na plusie mimo iż nie ma żadnych wpływów. A dzwoniąc do banku dowiaduję się po raz drugi że to błąd systemu o ile mogli by coś dać super ale kiedy widzisz na swoim koncie debet a wiesz że nie powinieneś/powinnaś go mieć i po przeanalizowaniu wszystkich transakcji za cholerę się nic nie zgadza bank i tak wie swoje. Nerwy nie małe ale dzisiaj siedząc sobie pijąc kawę na obudzenie szarych komórek przynajmniej odrobinę od nie chcenia wszedłem na konto bankowe i miła niespodzianka z debetu jest + tylko co to niby jest? Czy wy też tak czasami macie?

Zawsze też w te najpochmurniejsze dni odwiedzi mnie ktoś kto jest mile widziany. A gdy świeci słońce to jak na złość przyciąga ludzi których nie koniecznie chciałbym widzieć. Choćby listonosz z Awizo...

środa, 17 lutego 2016

Pytam was o wasze ulubione seriale które polecicie?

Mam pewien dylemat ponieważ uwielbiam seriale takie czasami z czapy wzięte a czasami do pomyślenia powiem wam jakie znam i wy na podstawie tego może zaproponujcie mi w komentarzach coś równie fajnego:)


Charmed/Czarodziejki
Dr House
Dawno Dawno Temu
Przygody Merlina
Pamiętniki Wampirów
Gra o Tron
Sherlock


Polecono mi serial :

Słodkie Kłamstewka & nie wiem co zrobić tytuł infantylny żeby nie powiedzieć idiotyczny a z drugiej strony obejrzałem 3 odc pierwszego sezonu nie jest najgorzej...

A co wy byście polecili? wypowiadajcie się szeroko w komentarzach wszelkie propozycje sprawdzę i będę edytował notkę i stawiał + lub -

Pozdrawiam Serdecznie:)

środa, 10 lutego 2016

Brawo (ironia) polskie TV! To wariactwo!

Witam po długiej przerwie. Tak tutaj jak i w blogu z recenzjami nic nie piszę bo muszę chyba ochłonąć.... O ironio losu czy Polska telewizja robi Debili z nas czy to oni są debilami? O co mi chodzi? już tłumaczę, Nie wiem po jaką nędze dają lektora na pół serii serialu a potem przymus napisy przykłady?

Pamiętniki Wampirów (Lektor drodzy państwo jest a jakże ale tylko sezony 1-3 co do reszty tv mówi pocałujcie się państwo w dupę. i to nic że serial ma oglądalność i bodajże idzie 7 sezon)

Nie inaczej ma się z serią którą puszcza telewizja gdzie był lektor świetny i tłumaczenie nie wiem już co ci ludzie wyrabiają.

Kolejny serial o tematyce Horror-Thriller w który można by się było wciągnąć i kolejny na podstawie książek "Słodkie Kłamstewka" Klimat super wszystko fajnie i bum szlag wszystko trafia bo pewna stacja  nie wiadomo z jakiej przepraszam bardzo dupy urywa emisję po 3 sezonie zatem od 4 do teraz 6 jest a w planach 7 czytajcie jak chcecie to nic że mamy świetnego lektora i dobre tłumaczenie... a widzowie cooo tam nabili oglądalność stacji przez 3 serie niech sobie szukają napisów...

Jedyne dobre seriale z Lektorem jakie znam i zostały zrobione do końca lub są robione nadal to:

Charmed/Czarodziejki
Dr. House
Dawno Dawno Temu (Lektora nie tykać tak samo tłumacza jest świetny!)
Sherlock
Przygody Merlina (Aczkolwiek tu Polsat też dał plamy od 3 sezonu nie ma lektora Telewizji Polsat tylko innej stacji z innym lektorem)
Gra o Tron (wara mi zdejmować lektora z tego bo napisze chyba do PL HBO!!!)

W jakim celu stacje nie dają dalszych części tłumaczeń? Nie pojmuję dlaczego stacje tv po podjęciu się serii nie kończy ich tylko  urywa w środku. To jakby obejrzeć 60min filmu w kinie z lektorem a drugie 60 dali napisy... co powoduje u mnie wywoływanie piany to że przykładowo Tureckie seriale dla staruszek mają lektor, Moda na sukces ciągnąca sie od ponad 20 lat ma nie tylko w tv  tłumaczenie i lektora mało tego ma TEGO SAMEGO lektora od początku a dobre produkcje szlag trafia.

wtorek, 19 stycznia 2016

Co ja i moja rodzina zrobiliśmy takiego że musimy bez przerwy obrywać do cholery...

Sorka ale blog jest terapeutyczny więc... również po to żeby się wyżalić lub zwyczajnie się wyżyć emocjonalnie... zmarła mi mama, od urodzenia mam pod góre ze względu na wózek, państwo się nade mną pastwi bo przez niezdolność do pracy mam renty niewiele ponad 600zł leki 400zl miesiecznie. Mam pomagać żeby nie załamać chociażby taty i nie zawieść w sensie duchowym mamy. Tylko jak ja do jasnej cholery mam to zrobić? Dlaczego my? Nigdy nic nie zrobiliśmy. Zawsze żyło się w zgodzie z własnymi poglądami i z poglądem że istnieje ktoś oprócz nas... i wiecznie jak nie z lewej to z prawej strony po pyskach... Dlaczego Bóg zabrał nam Mamę i żonę tacie? Nie umiemy się w wielu rzeczach znaleźć. Nie wiemy co robić żeby nie zawieść, i jednocześnie nie zaprzepaścić tego czego nas nauczyła mama. Niedługo sprzedajemy mieszkanie na mniejsze... To już będzie 3cie mieszkanie moje na to wprowadziliśmy się ze zdrową jeszcze mamą w 2008r. Mam żal do świata, losu że nie zabrał mnie tylko ją, i dlaczego do jasnej cholery w ogóle dał jej tą chorobę podobno Bóg jest sprawiedliwy i dobry wedle nauk kościoła. Czy odebranie człowiekowi życia w tak młodym wieku i w tak bolesny sposób którą była mama i potrafiłaby koszulę oddać za życie drugiego człowieka, nigdy nie zostawiła nikogo bez pomocy, zawsze nawet pijus dostał jeść i pić. Mama wyznawała jedną zasadę nie daje pijusom pieniędzy żeby nie przepili więc wolała dać jedzenie, zależnie czy gotowane czy kromki zależy czy robiła akurat coś na świeżo. A prawie zawsze gotowała i piekła więc gotowane i pieczone było prawie zawsze. W którym miejscu życie jest sprawiedliwe?

Na czym polega fenomen Książki i filmu na podstawie książki? Bo nie umiem dostrzec...

Witam po dosyć długiej przerwie i od razu wracam do was czytelników bloga na czym polega fenomen i genialność książki Mario Puzo - Ojciec Chrzestny? bo film ok można docenić jakąś grę aktorską aczkolwiek książkę dotrwałem do połowy i dostałem bólu głowy z tego pomieszania z poplątanym istna opera mydlana rodem "Mody na Sukces" Słuchowisko cóż jestem na 80% słuchowiska zostało mi ok 20% ale nie umiem za Cholerę docenić tej książki a przeczytanych i odsłuchanych mam kilkaset i umiem docenić dobrą lekturę ale tego "Bestselleru" i fenomenów ohów ahów i piania z zachwytu nie rozumiem i zabijcie mnie albo napiszcie w komentarzach co wy tym widzicie może dostrzegę coś po waszym komentarzu... Kryminał z tego dla mnie żaden nie chodzi mi o to że przerywniki czy coś mi przeszkadza tylko te wszystkie knucia, spiski, postrzał Dona Corleone potem losy pilnowania go i jego potomków dla mnie nie ma nudniejszej książki a już kryminał z tego dla mnie żaden... Więcej akcji byłoby w bajce dla dzieci... Porównajcie to do kryminałów Agathy Christie są dużo bardziej wciągające mamy tajemnice, fabularnie nie nudzi, i przede wszystkim nie jest to takie mydlaste.... Już nie mówie o lekkim kryminale jakim jest Sherlock Holmes Artura Conan Doyl`a bo naprawdę byle kryminał dla dzieci pisany jest bardziej ekscytujący... Albo może mi gust siada i czegoś nie rozumiem... Co do filmu hmm fajna obsada tylko zmarnowana bo to co przedstawia książka mogliby zagrać ludzie z paradokumentu różnych stacji TV! aż wstyd że coś takiego jest tak wychwalane. Jak zobaczyłem dzisiaj oceny na FilmWeb i te wszystkie ah oh! i 10 na 10 bo trzeba do tego dojrzeć szczerze nie wiem do czego... Oświecicie mnie?!!

czwartek, 7 stycznia 2016

Adblock Plus kontra Allegro?!

Miałem nie przyjemność zauważyć że Allegro pakuje reklamy na potęgę. A od 2 lat mam Adblocker`a cóż albo Allegro się wycwaniło albo bloker reklam dosyć nie regularnie blokuje reklamy. Jeżeli też tak macie lub macie swoje sprawdzone metody to podzielcie się nimi. Bo nienawidzę reklam to jest strata około minuty-dwóch... Zapraszam do jakiejś dyskusji.

niedziela, 3 stycznia 2016

Jakim cudem?

Jakim cudem przez cały czas do poprzedniej notki byłem spokojny i wydawało mi się wszystko takie... jasne. Teraz chce mi się płakać, uciec. A najlepiej być tam razem z mamą... Co robić?

sobota, 2 stycznia 2016

Podziękowania za modlitwy za moją mamę która odeszła ale wciąż jest z nami:)

Moi drodzy. Dziś o 2:10 w nocy we śnie zmarło nasze serce domu czyli moja a raczej nasza bo przecież mam dwójkę rodzeństwa, mama. Czuję straszny ból po stracie najukochańszej, najdzielniejszej, oraz najcieplejszym najbardziej kochanym sercu które zawsze było dla każdego. Zmarła na Raka z którym zmagała się i walczyła dla nas 4 lata. Spełniłem jej wolę i ostatnie święta spędziła z nami. Niestety w Szczepana zabrała mamę karetka i skończyło się hospicjum. W poniedziałek miała mieć hospicjum domowe jeszcze wczoraj jadła, walczyła. Bóg postanowił zawołać ją do siebie. Bardzo boli, wszystko ją przypomina i ma się ogromny żal ale... hmm czy chciałbym żeby tak ważne serce tak cierpiało? Nie naprawdę mama nigdy nie mówiła że ją boli co 4h dostawała Morfinę i mimo ogromnego bólu mówiła kocham was. Ja przez tel za każdym razem mówiłem Kocham. I wiecie może to bardzo dziwne co wam powiem we wtorek o godzinie 12:30 odbędzie się mamy pogrzeb. Pomódlcie się o nią żeby jej było dobrze bo dziś  cały dzień czujemy jej obecność. Ten skarb nas nie opuścił.

Co do was kochani czytelnicy. Mogę wam powiedzieć że śmierć bliskiej a zwłaszcza najbliższej osoby boli tak że przez kilka godzin płacze się non stop ale w pewnym momencie może to właśnie ten bliski czyli w naszym przypadku mama zsyła nam pewnego rodzaju spokój każdemu z nas przyśniła się o 3  uśmiechnięta i szczęśliwa a o 6:30 dostaliśmy wiadomość. Uwierzcie proszę tam po drugiej stronie tęczy naprawdę jest piękniejszy i lepszy świat. Bez chorób, i z samymi przyjemnościami. chcę wierzyć w to że moja mama wielka fanka lasu i grzybków oraz pieczenia wypieków piecze tam dla wszystkich swoje wspaniałości oraz gotuje pyszności. I w wolnych chwilach zbiera sobie swoje prawdziwki, podgrzybki czy kozaki. I naprawdę wierzę że wciąż z nami jest. Nawet teraz poczułem jej buziaka jakie nam dawała. oraz powiew wiatru pachnący tym ślicznym zapachem jakim pachniała zawsze mama.

Moja mama zmarła mając 54 lata. Ale wierzcie że walczyła dla każdego z nas jak lwica żeby wyzdrowieć. Dlatego mam taki apel. Pomódlcie się o moją mamę. Dbajcie o swoich bliskich bo naprawdę warto bo to dla nich tak naprawdę my żyjemy.

A moja osobista prywata do Mamy tam w niebie to będzie obrazek który wstawię naukochańsze kwiaty Mamy, Mamusiu mam nadzieję że wszyscy Cię tam godnie i cieplutko przywitali, że masz tak jak zawsze marzyłaś domek pod laskiem pełnym grzybków, oraz przepiękny ogródek swoich ukochanych storczyków.

Bardzo Cię Kocham... mam nadzieję że wszystko to czego mnie nauczyłaś nie pójdzie w zapomnienie i będziesz ze mnie dumna.