wtorek, 1 marca 2016

Cóż za... paskudny początek marca ale i dziwna zbieżność:)

Cześć. Nie wiem jak u was ale u mnie od wczoraj pogoda przypomina okolice 1listopada chociaż nie no skłamałem czasami w dniu Wszystkich Świętych jest dużo przyjaźniej. Na zewnątrz zimno, leje, szaro że prawie ciemno wydawać by się mogło że pogoda doprowadza do szału i humoru iście depresyjnego ale... nie wiem co za dziwny  zbieg okoliczności przy takiej pogodzie często zdarzają się miłe dla mnie dni a w słoneczne wszystko się wali od pomyłek z banku po odcięcie nie słusznie internetu... Taka właśnie sytuacja miała miejsce ok. 4 dni temu kiedy wszedłem na swoje konto bankowe dowiedziałem się iż mam debet co ciekawsze ostatnim razem było identycznie tyle że w okolicach połowy listopada. Tak dziś jak i wtedy po upłynięciu paru dni debet znika i konto jest na plusie mimo iż nie ma żadnych wpływów. A dzwoniąc do banku dowiaduję się po raz drugi że to błąd systemu o ile mogli by coś dać super ale kiedy widzisz na swoim koncie debet a wiesz że nie powinieneś/powinnaś go mieć i po przeanalizowaniu wszystkich transakcji za cholerę się nic nie zgadza bank i tak wie swoje. Nerwy nie małe ale dzisiaj siedząc sobie pijąc kawę na obudzenie szarych komórek przynajmniej odrobinę od nie chcenia wszedłem na konto bankowe i miła niespodzianka z debetu jest + tylko co to niby jest? Czy wy też tak czasami macie?

Zawsze też w te najpochmurniejsze dni odwiedzi mnie ktoś kto jest mile widziany. A gdy świeci słońce to jak na złość przyciąga ludzi których nie koniecznie chciałbym widzieć. Choćby listonosz z Awizo...