sobota, 5 marca 2016

NARESZCIE! Czyli pytanie o którym zapominam w czasie pisania!

To jest właściwie dobry tytuł posta. Ponieważ zapominam o tym pytaniu od co najmniej 4 miesięcy tzn mam je na myśli ale potem przychodzi wyrzucić z siebie emocje bądź ciekawostki i już nie pamiętam o co chodziło.

Jak to jest że w innych krajach np: USA ludzie bez obrazy czy obawy że kogoś urażą mówią na ty a nasz kraj MUSI wręcz mówić pan/pani a nie daj Boże wypsnie się gdzieś bez pan/pani to patrzą jak na kogoś kto nie zna zasad dobrego zachowania? Przecież mówienie bez przydomku per Panie Doktorze, Bądź też do sąsiada Pani dajmy na to Barbaro nie jest celem urazić kogoś brakiem taktu czy szacunku, wręcz przeciwnie jak dla mnie nasz kraj powinien trochę się zmienić pod wieloma względami. Między innymi zaczynając od takiej prostej przecież rzeczy czy jak mamy przyjaciela i nie mówimy do niego per Panie Kamilu tylko zwyczajnie Kamil jest wyrazem braku szacunku? Owszem gdyby chodziło o obrazę kogoś czy też celowe zrobienie tak zwanego "na złość" to jasne że takie rzeczy są niemiłe a wręcz nie sympatyczne ale na litość Boską kiedyś będąc w liceum zwyczajnie mając nauczanie indywidualne nauczycielka w trakcie pisania coś do mnie mówiła a ja nie mam podzielnej uwagi powiedziałem dosłownie tak jak dam teraz "Nie mów proszę bo nie mam podzielnej uwagi". Dostałem o stopień niżej mimo iż przeprosiłem że to pomyłka przy pisaniu.... Rodzi to pewne moje zastanowienie czy nie byłoby luźniej gdyby w naszym kraju mówiono tak jak w większości krajów bez PER PAN/I?.

Wyraźcie swoje opinie bo jestem ich naprawdę szczerze ciekawy:)
 Pozdrawiam serdecznie:)

piątek, 4 marca 2016

Nie typowo ale o Grze The sims 4?

Czy ja mam niski próg cierpliwości czy w tej generacji akcesoria są małostkowe, rozszerzenia super ale rzadko a dodatki 2 do roku?

Brak małych dzieci
cmentarza oraz
Strażaków

zero zapowiedzi co dalej na DOT SIM oraz Oficjalnym profilu FB apel do EA dajcie coś bo idzie paść z nudów....

wtorek, 1 marca 2016

Cóż za... paskudny początek marca ale i dziwna zbieżność:)

Cześć. Nie wiem jak u was ale u mnie od wczoraj pogoda przypomina okolice 1listopada chociaż nie no skłamałem czasami w dniu Wszystkich Świętych jest dużo przyjaźniej. Na zewnątrz zimno, leje, szaro że prawie ciemno wydawać by się mogło że pogoda doprowadza do szału i humoru iście depresyjnego ale... nie wiem co za dziwny  zbieg okoliczności przy takiej pogodzie często zdarzają się miłe dla mnie dni a w słoneczne wszystko się wali od pomyłek z banku po odcięcie nie słusznie internetu... Taka właśnie sytuacja miała miejsce ok. 4 dni temu kiedy wszedłem na swoje konto bankowe dowiedziałem się iż mam debet co ciekawsze ostatnim razem było identycznie tyle że w okolicach połowy listopada. Tak dziś jak i wtedy po upłynięciu paru dni debet znika i konto jest na plusie mimo iż nie ma żadnych wpływów. A dzwoniąc do banku dowiaduję się po raz drugi że to błąd systemu o ile mogli by coś dać super ale kiedy widzisz na swoim koncie debet a wiesz że nie powinieneś/powinnaś go mieć i po przeanalizowaniu wszystkich transakcji za cholerę się nic nie zgadza bank i tak wie swoje. Nerwy nie małe ale dzisiaj siedząc sobie pijąc kawę na obudzenie szarych komórek przynajmniej odrobinę od nie chcenia wszedłem na konto bankowe i miła niespodzianka z debetu jest + tylko co to niby jest? Czy wy też tak czasami macie?

Zawsze też w te najpochmurniejsze dni odwiedzi mnie ktoś kto jest mile widziany. A gdy świeci słońce to jak na złość przyciąga ludzi których nie koniecznie chciałbym widzieć. Choćby listonosz z Awizo...